


Indywidualne podejście
Dla mnie każda sprawa
jest wyjątkowa
Jasny przebieg współpracy
Zawsze wiesz, na jakim etapie
jest Twoja sprawa


Doświadczenie w sprawach
odszkodowawczych
Wiem, jak skutecznie chronić
Twoje prawa
Wsparcie na każdym etapie
Od analizy sprawy po wypłatę wszystkich świadczeń
- JAK DZIAŁAM -
Moim celem jest nie tylko uzyskanie należnego odszkodowania,
ale także zapewnienie Ci spokoju i poczucia bezpieczeństwa
Nie obiecuję nierealnych efektów - stawiam na rzetelną wiedzę i doświadczenie
Rozmawiamy o Twojej sprawie
01
Pierwszym krokiem jest rozmowa telefoniczna lub spotkanie. Chcę poznać nie tylko samo zdarzenie, ale również jego konsekwencje — przebieg leczenia, ograniczenia w codziennym życiu, poniesione koszty, sytuację zawodową i wszystko to, co może mieć znaczenie dla wysokości roszczeń.
Jeżeli posiadasz już dokumentację, decyzje ubezpieczyciela albo akta dotyczące zdarzenia, analizuję je, zanim zaproponuję dalsze działanie.
Prowadzę rozmowy
z ubezpieczycielem
04
Analizuję każdą decyzję ubezpieczyciela i sprawdzam nie tylko to, czy coś zostało wypłacone, ale także, czy wypłacona kwota rzeczywiście odpowiada rozmiarowi szkody i krzywdy.
Jeżeli decyzja jest niekorzystna, roszczenia zostały pominięte albo świadczenie jest zaniżone, na tym sprawa się nie kończy. Przygotowuję dalsze stanowisko, uzupełniam materiał i dochodzę pozostałych należności.
Nie chodzi o to, żeby uzyskać „jakąkolwiek wypłatę”. Chodzi o to, żeby możliwie pełnie wykorzystać prawa, które przysługują Poszkodowanemu.
Oceniam możliwości
i kompletuję dokumentację
02
Na tym etapie ustalam, jakie roszczenia mogą przysługiwać i jakich dowodów potrzebuję, żeby je wykazać.
Nie każdy przychodzi z kompletem dokumentów i nie musi. Wiem, czego szukać i jakie materiały mogą mieć znaczenie. W zależności od sprawy pomagam uzyskać m.in. dokumentację medyczną, dokumenty dotyczące wypadku, informacje od pracodawcy, policji, prokuratury czy innych podmiotów.
Dla mnie dokumentacja nie jest tylko załącznikiem. Często jeden pozornie nieistotny dokument pozwala właściwie przedstawić skalę skutków wypadku.
Działam dalej
05
Nie każdą sprawę można zakończyć na etapie rozmów. Jeżeli propozycja nie odpowiada temu, czego możemy zasadnie dochodzić, omawiamy dalsze możliwości.
Może to oznaczać kolejne negocjacje, próbę zawarcia korzystnej ugody albo skierowanie sprawy do sądu.
Decyzję o dalszym działaniu zawsze poprzedza analiza korzyści, ryzyka oraz realnych możliwości uzyskania wyższego świadczenia.
Precyzyjnie określam roszczenia
03
Samo zgłoszenie szkody to za mało. Znaczenie ma to, czego żądamy, na jakiej podstawie i jak to uzasadniamy.
Analizuję, jakie świadczenia mogą przysługiwać w konkretnej sprawie — nie tylko zadośćuczynienie za krzywdę, ale również m.in. zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, opieki, dojazdów, utraconych dochodów czy inne roszczenia wynikające ze skutków zdarzenia.
Sprawdzam też, czy skutki wypadku dają podstawy do dochodzenia renty wyrównawczej lub renty z tytułu zwiększonych potrzeb.
Przygotowuję pisma i dokumentację tak, żeby od początku pokazać ubezpieczycielowi pełny obraz sprawy, a nie tylko fakt, że doszło do wypadku.
Zakończenie sprawy
06
Sprawa kończy się po uzyskaniu satysfakcjonującego zadośćuczynienia i odszkodowania, wyczerpaniu dostępnych możliwości działania albo po wydaniu ostatecznego rozstrzygnięcia.
Przez cały czas wiesz, na jakim etapie jestem, co aktualnie robię i jaki jest kolejny krok.
.jpg)
- O MNIE -
Jestem prawnikiem i od niespełna ośmiu lat zawodowo zajmuję się wyłącznie pomocą osobom poszkodowanym. To właśnie sprawom odszkodowawczym poświęciłam swoją dotychczasową praktykę, rozwój i uwagę. Nie zajmuję się prawem „od wszystkiego”, znam bardzo dobrze tę jedną dziedzinę i stale rozwijam się właśnie w niej.
Najbliższe są mi sprawy dotyczące szkód na osobie i konsekwencji zdrowotnych wypadków. Zawsze szczególnie interesowały mnie zagadnienia związane z funkcjonowaniem ludzkiego organizmu, przebiegiem leczenia i skutkami urazów. Dlatego dokumentacja medyczna nigdy nie jest dla mnie tylko kolejnym załącznikiem do sprawy. Czytam ją uważnie, analizuję poszczególne zapisy i staram się zrozumieć, co rzeczywiście wydarzyło się z człowiekiem po wypadku. Czasem oznacza to kilkaset stron historii leczenia, wyników badań, opisów zabiegów czy rehabilitacji. Nie wszystkie następstwa urazu są zapisane wprost w jednym miejscu. Trzeba je odnaleźć, połączyć ze sobą i zobaczyć ich rzeczywisty wpływ na codzienne życie Poszkodowanego. Właśnie ten etap pracy jest dla mnie jednym z najbardziej interesujących.
W swojej pracy łączę wiedzę prawniczą z dużą uważnością na człowieka. Za każdą sprawą widzę nie tylko dokumenty i roszczenia, ale osobę, której życie po wypadku często zmieniło się z dnia na dzień. Dlatego zależy mi, żeby klient wiedział, że może ze mną normalnie porozmawiać, zadać pytania i otrzymać konkretną, uczciwą odpowiedź, również wtedy, gdy odpowiedź nie jest dokładnie taka, jakiej chciałby usłyszeć.
Pomaganie innym zawsze było mi bliskie. W pracy prawnika mogę tę potrzebę przekuć w coś bardzo konkretnego, wykorzystać swoją wiedzę i doświadczenie po to, żeby ktoś, kto znalazł się w trudnej sytuacji, nie musiał mierzyć się z nią sam.


